RSS
wtorek, 07 czerwca 2011
Regaty Lekarzy Weterynarii w Sztynorcie.

Jak co roku pojechaliśmy do Sztynortu na Mazurach aby wziąć udział w regatach.

Było cudownie!! Zuzia była wyjątkowo grzeczna ,pogoda przepiękna chociaż bezwietrzna, a komary jak zwykle latały chmarami :)

Woda była bardzo zimna ,ale nie przeszkadzało to nam w pluskaniu się w jeziorze:

Tomek śpiewał szanty jak prawdziwy żeglarz.

Na trasie regat była jedyn w swoim rodzaju Wyspa Kormoranów -ostoja tych ptaków:

Obok mariny w Sztynorcie niszczeje przepiękny pałac Lehndorffów.

A następnie zwiedziliśmy Mamerki -kompleks bunkrów z czasów II wojny światowej.Średnio taki bunkier ważył 15 tyś ton , a grubość ścian wynosila 7m!!

Na koniec Zuzia zachwycała się telefonem na korbkę :)

14:53, mojanoga
Link Dodaj komentarz »
Dzień Dziecka ,Dzień Mamy i Taty.

Z okazji Dnia Dziecka odbył sie w Opolu maraton. Udziału nie braliśmy ,ale za to Zuzka wymalowała dzieło na Rynku :)

_____________________________________________________

 

A w przedszkolu odbyło się przedstawienie dla Mam i Tatusiów.

Zuzia grała Czarownicę w sztuce "Jaś i Małgosia"

Siedziała w domku ,a na zakończenie zagrała akcent humorystyczny - zmienił się piec i Zuzi nie udało się do niego wejść więc na cały głos oświadczyła "Proszę Pani, nie udało się" :)

Zuzi nie podobało się , że Tatuś niespecjalnie słucha...

Tato natychmiast się poprawił :)

14:39, mojanoga
Link Dodaj komentarz »
Zwierzątka nasze.

Zuzia bawiła się z Centką:

A Ciocia Jola postawiła na naturalne futra...

14:27, mojanoga
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 19 maja 2011
Festyn rodzinny.

Jak to na festynie - było mnóstwo atrakcji...

Bangee -ulubiona zabawa Zuzi:

Koniki też cieszyły się dużym zainteresowaniem:

Była też jak zwykle dmuchana zjeżdżalnia,a dziewczynki doskonale wpasowały się kolorystycznie:

Później pod przedszkolem odbyło się przedstawienie (chyba o żabkach :)

Zuzia wzięła mnie do niewoli....

-------------------------------------------------------------------------

A taki widok zastałyśmy po powrocie:

 Brakuje tylko Smutnej :)

 

12:53, mojanoga
Link Dodaj komentarz »
Pierwsza Komunia Święta Martusi.

8-go maja moja chrześnica Martusia przyjęła Pierwszą Komunię Świętą.

Wyglądałą pięknie:

Wszystki kuzynki zasiadły zgodnie do suto zastawionego stołu:

Martusia dostała od chrzestnych nowy rower, co natychmiast wykorzystała Zuzia....

 Uczy sie utrzymywać równowagę...

12:30, mojanoga
Link Dodaj komentarz »
C.d.

Następnie odbyły sie urodzinki Emilki. Wszystkie dzieci znały sie z przedszkola i doskonale sie bawiły.

A jak mama Emilki zapowiedziała lody... ustawiła się piękna kolejka:)

-------------------------------------------------------------

Udał nam się wyjazd na działkę, a raczej dzikie ostępy w celu upieczenia kiełbasek przy ognisku:

12:19, mojanoga
Link Dodaj komentarz »
Skrótowo , czyli nadrabiamy zaległości :)

Długi majowy weekend...

Zapowiadał się naprawdę nieźle - Wujek Paweł z Ciocią Andżeliką przyjechali niedaleko nad jezioro...

 

Były lody, zabawy nad jeziorem i grill.

Córeczka tatusia:

Chętnie też grała we freesbee (czy jak to się pisze:)

------------------------------------------------------------------------------------------

3-go maja sytuacja zmieniła sie diametralnie:

A tak wyglądały stawy niedaleko bloku:

Warunki atmosferyczne nie zniechęciły jednak Cioci Gosi i Wujka Rafała do rozpalenia grilla!

Dzieci też się doskonale bawiły:

12:15, mojanoga
Link Dodaj komentarz »
środa, 27 kwietnia 2011
Święta, Święta i po Świętach....

W ramach przygotowań do Świąt wybrałyśmy się z Zuzią do groty solnej :)

Bardzo mi sie spodobał spokój tam panujący , a jeszcze bardziej zabiegi spa ,którym poddała moje stopy Zuzka...

---------------------------------------------------------

Zrelaksowane zabrałyśmy się za malowanie jajek, a w Wielką Sobotę udałyśmy się na święcenie pokarmów.

-------------------------------------------

Pierwszy Dzień Świąt spędziłyśmy u Babci Eli i dopóki nie zaczęło padać -rozkoszowałyśmy się pięknym słońcem:

Zuzia od Króliczka Wielkanocnego dostała Zooblesa- taką rozkladaną figurkę.Bardzo jej się podobał ten prezent, niestety po wizycie w piaskownicy był płacz, ponieważ figurka się zacięła. Do akcji wkroczył Tatuś i silnym strumieniem wody oczyścił skarb dziecka :)

-----------------------------------------------------------------

Drugi Dzień Świąt spędziłyśmy u Babci Jadzi i Dziadka Tadka.Nie ma to jak ogródek i piękna pogoda:)

Zuzia została w Nysie , gdzie dobrze sie bawi w towarzystwie młodszej kuzyneczki -Bianusi.

12:25, mojanoga
Link Dodaj komentarz »
Ur.Amelki

Przed świętami Zuzia była świętować urodziny o rok młodszej koleżanki.

Najważniejsze było malowanie twarzy ( motylek) i jazda na skuterku:)

12:14, mojanoga
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 18 kwietnia 2011
Zdjęć kilka...

Zdjeć zwierzaków mam mnóstwo.

Ogonek Gubilonek wcinający ogryzek:

I Zuzi ulubienica - Lila ,która wieczorem zamienia sie w akrobatke i daje pokazy:

12:31, mojanoga
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 34